Chiny marzą o piłkarskim sukcesie. Program rozwoju piłki nożnej akceptował prezydent Xi Jinping. Zatrudniono wielu znanych trenerów: Lippiego, Scolariego, Magatha, Villasa-Boasa, Cannavaro czy Donadoniego. A także znakomitych zawodników: Pato, Hulka, Oscara, Teveza, Drogbę czy Anelkę. Nie przyniosło to oczekiwanych wyników. Nastąpiła zmiana polityki i naturalizowano już jedenastu piłkarzy... Do czego to prowadzi?